Menu
  • LIGOWE.PL
    Powered by LIGOWE.PL
  • Aktualności
  • O Turnieju

Pierwszy dzień, pierwsze rozstrzygnięcia...

2026-09-12 20:21
Pierwszy dzień, pierwsze rozstrzygnięcia...

Za nami pierwszy dzień V edycji Regionalnych Mistrzostw Lig Amatorskich, którą tym razem rozgrywamy w Świętochłowicach, goszcząc w nowoczesnej hali Skałka. 

Już pierwszy mecz turnieju przyniósł niesamowite emocje i poziom zdecydowanie bardziej ligowy niż amatorski, a to wszystko za sprawą potyczki Suicide Squad z Wrocławia z Rudzką Gwiezdnom Flotom. Przez większość meczu wydawało się, że ekipa z RALK będzie go sobie kontrolować, aż nastała trzecia kwarta, która zmieniła niemal wszystko. Seryjne trafiane trójki Wrocławian zniwelowały ich straty, a następnie pozwoliły wyjść na ok 10 punktową przewagę, którą utrzymywali przez kolejne minuty. Kiedy na zegarze było 2 minuty z hakiem, a przewaga żółtych oscylowała pomiędzy 8-10 puntami, wydawało się że jest po meczu. Klasyk powie, nie dla Leszcza. Karol swoją nieustępliwością w obronie dał sygnał, który momentalnie podchwycili koledzy. Mocna presja na rywali sprawiła, że Ci się pogubili całkowicie. Praktycznie bez walki oddawali, lub wyrzucali w aut kolejne piłki, co tylko było wodą na młyn dla Rudzian, którzy w końcu dopadli ich w ostatniej minucie i wyszarpali tę wygraną. 
W kolejnym ekipa RKS Huwdu, stanęła do rywalizacji Będzinem i mocno się musiała napracować na wygraną. Niemal do początku czwartej kwarty było na remisie. Na dobre akcje Pawła Respondka czy Cypka odpowiadał Piotrek Palmąka. Kiedy wydawało się że może tu być wyrównana końcówka, Miejscowi wrzucili szybszy bieg i momentalnie odjechali na 10 punktów, zaliczając pierwsze zwycięstwo. 
Starcie trzecie to debiut Małpek na podmęczoną meczem z Wrocławianami Flotę. Mistrzowie Katowickiej ŚLK stawili się jednak tylko w 6 osobowym, ale personalnie mocnym zestawieniu. Od pierwszych minut było jasne, że czeka ich trudne zadanie bo Gwiezdno zaczęła mocno. Przez kolejne minuty Rudzianie spokojnie kontrolowali mecz, aż do trzeciej kwarty gdzie swoje minuty mieli zeszłoroczni Mistrzowie. Finalnie udało im się dogonić przeciwników, a nawet przez chwilę objąć prowadzenie, ale wtedy na ich nieszczęście duet Leszczyński-Kosmowski "załatwił sprawę", korzystając z ogromnego zmęczenia rywali. 
Mecz numer cztery to zaś debiut Bielskiej ekipy Grunt.bb, w potyczce z RKS Huwdu. Nie ukrywam, że widząc składy, zakładałem trudną potyczkę dla Huwdu, zważywszy, że zabrakło w ich składzie młodszego z Braci Respondek. Pod jego nieobecność, robotę wziął na siebie brat i wywiązał się z niej "po profesorsku". Wspierali go, jak zwykle solidny w swoim rzemiośle Sibik, no i Mirek Boczek, który przy swoim nieskordynowaniu i szaleństwie był jednak niesamowicie skuteczny. Pod koszem zaś zaporą nie do przejścia był Dawid Komandzik. Bielszczanie postawili na rzuty za trzy, ale popadli w ewidentny konflikt z obręczą. Rozejm zapadł na 3 minuty do końca, kiedy na liczniku mieli -30. Troszkę odrobili, ale i tak zaliczyli najwyższą porażkę dnia. 
W starciu przedostatnim mocno zmęczone starciem z Flotą Małpy musiały stawić czoło bardzo mocnemu Wrocławiowi. Przez trzy i pół kwarty byli zespołem lepszym, ale na ich nieszczęście, mecz trwa cztery. W ostatniej ewidentnie opadli z sił i zaczęli mieć problemy z powrotem do obrony. Do tego rzut też przestał siedzieć i rywale za sprawą duetu Ciepielewski-Malinowski w niecałe 3 minuty zniwelowali straty, a w kolejnych trzech zbudowali 10 punktową przewagę, meldując się dzięki temu w półfinałach. 
W starciu ostatnim, Zamkowe zagrali z GRUNT.bb i kolejny raz zaprezentowali się całkiem solidnie. Sam mecz, to klasyczna sinusoida, w której w każdej kolejnej kwarcie zmieniał się dominator. Ostatnie słowo należało jednak do Bielszczan, którzy wykorzystali swoje koszykarskie doświadczenie, wyciągając ten mecz, pomimo świetnego meczu Piotrka Palmąki.

Zajęcie przez Bielszczan drugiego miejsca w grupie sprawia, że w półfinale trafią na Gwiezdno Flota. Jeśli tylko dzisiejsza integracja Rudzian nie sprawi, że jutro gorszym od rywali zawodnikiem nie będzie dla nich kac morderca, a liderzy stawią się na półfinale, to raczej dla gości z Podbeskidzia może się szykować ciężkie przedpołudnie.  
Drugi półfinał zaś zapowiada się "kozacko". Wrocławianie udowodnili, że potrafią zagrać jak równy z równym z solidną paką Floty, natomiast Huwdu nie było dziś do końca zweryfikowane. Jedno jest pewne, parafrazując słowa jednego z graczy RKSu: W meczu z Suicide Squad, trzeba już będzie wziąć "taśmę profesjonalną". 
W starciu o piątą lokatę "derby" ŚLK, w których Będzin Zamkowe zagra z Ballin Monkeys. Ten mecz o 13.00.

Ps. Podziękowania dla GRUNT.bb za poczęstunek dla ekipy. Kamil Kuczmarz Twoje wyroby to jest SZTOS! 

Ps. Dziękujemy za odwiedziny wszystkim kibicom, w szczególności Panu Prezydentowi Danielowi Begerowi, a także Seba Kobieli, Prezesowi KS. Pogoń Ruda Śląska. 

ps. zdjęcie autorstwa S. Kobiela. 

Organizator

silesia_stowarzyszenie-1773399409.jpg

Partner główny

logo-whitepress-1788856263.svg

RMLA - Regionalne Mistrzostwa Lig Amatorskich

Regulamin świadczenia usług · Polityka prywatności

ligowe.pl

© 2026 Created with 🩶 by XREM.NET. Wszelkie prawa zastrzeżone.